|  | 

Styl, moda, uroda

Lato w mieście

Lato w mieście
1 vote, 8.00 avg. rating (118% score)

Wszechobecny gorąc, pot spływa z czoła, po placach, wszędzie. Słońce grzej tak mocno, że niemal parzy. Asfalt mięknie, a wejście na niego szpilką kończ się utratą buta, który zatopił się w czarnej mazi. Każdego roku mamy przynajmniej kilka takich dni, czasami wygląda tak całe lato. I jak tu przetrwać w mieście w takich warunkach, gdzie dodatkowo grzeją silniki samochodów? Odpowiedź jest jedna: niezależnie od warunków atmosferycznych, zasady dobrego wychowania są takie same. Dlatego nic nie usprawiedliwia traktowania miejskich ulic jak plaży bądź kurortu. Chodzenie w japonkach, górach od kostiumu kąpielowego, sukienkach plażowych lub w przypadku panów bez koszulki jest po prostu w złym guście. Jest milion innych ubrań, w których nie grozi przegrzanie. To, że jest gorąco, nie znaczy, że możemy być niechlujni. To samo dotyczy hotelowych restauracji. Absolutnie nie na miejscu jest przychodzenie do nich w samym kostiumie kąpielowym, nawet jeśli zaraz po posiłku zamierzamy udać się na basen lub plażę. Kultura osobista nie zależy od pogody.

Ciekawe artykuły o modzie:

lato-w-miescie

ABOUT THE AUTHOR

Pozostałe wpisy:

  • Łóżko dwuosobowe do małej sypialni

    Łóżko dwuosobowe do małej sypialni

    Sypialnia to najbardziej intymne miejsce w każdym mieszkaniu oraz domu. To tu spędzamy czas z partnerem lub partnerką, zasypiamy oraz ładujemy akumulatory na każdy kolejny dzień. Jednocześnie sypialnia należy do jednych z najmniejszych przestrzeni, ponieważ uznaje się, że to pomieszczenie, w którym przede wszystkim powinniśmy w komfortowych warunkach spać, a nie przebywać przez znaczną część

  • Przewaga sylwetki

    Przewaga sylwetki

    Ostatnio mam fazę na ubrania architektoniczne. Idea zmieniania sylwetki w rzeźbę bardzo mnie pociąga. Niestety takie eksperymenty ‚zwyczajnie’ dobrze wyglądają tylko na dziewczynach o figurze modelki, a ja mam jeszcze za mało pewności siebie, by pasowało to do mnie bez względu na wszystko (przypadek Anny Piaggi). Pozostaje mi tylko marzyć o stylizowaniu sesji, w której